18 listopada 2012

21.

Przez kolejny tydzień moje dni wyglądały tak samo. Z samego rana chłopcy jechali do studia nagraniowego, podwożąc przy okazji Ann na próby, gdzie z resztą tancerzy ćwiczyła układy na zbliżającą się trasę koncertową The Wanted. Codziennie na szafce nocnej znajdowałam liścik, w którym Nathan przepraszał, że po raz kolejny musiałam zostać sama w hotelu. Wiedziałam, że pracuje nad nowym singlem, więc nie robiłam mu z tego powodu wyrzutów, a wolny czas po prostu wykorzystałam na zapoznanie się z miastem. Po kilku dniach wiedziałam już gdzie są najlepsze sklepy, restauracje i miejsca, z dala od miejskiego hałasu, gdzie można było iść np. na spacer.

- Alex... - usłyszałam szept i poczułam jak ktoś lekko mnie szturcha. - Alex, obudź się...
- O co chodzi ? - powiedziałam zachrypniętym głosem i przeciągnęłam się.
- Dziś zabieram cię do studia. Chcę abyś usłyszała efekt końcowy naszej pracy. Co ty ma to ? zapytał Nath.
- Co ja na to ? Oczywiście, że chcę pojechać ! - niemalże krzyknęłam i błyskawicznie wstałam z łóżka. - Daj mi pół godzinki i będę gotowa. - powiedziałam znikając w  łazience.
Szykowanie zajęło mi trochę więcej niż 30 min, ale chłopakom to nie przeszkadzało, bo i tak musieliśmy jeszcze czekać na Sivę.
W końcu udało nam się wyjechać w hotelu. Studio nagraniowe znajdowało się w zupełnie innej części miasta, więc podróż zajęła nam trochę czasu lecz jak wiadomo z The Wanted nawet w aucie nie można się nudzić. Natahan jak zwykle bawił się w operatora kamery, Jay śpiewał coś z Max'em, a Siva i Tom i Ann co chwila wybuchali głośnym śmiechem.
Po kilkudziesięciu minutach samochód podjechał pod duży budynek. Wjechaliśmy windą na siódme piętro. Wnętrze korytarza, w którym znaleźliśmy się po chwili, było dość ubogie. Jasne panele i ściany, na których po lewej stronie w równych odstępach powieszone były platynowe płyty, a po prawej znajdowały się okna, sprawiały, że pomieszczenie wydawało się bardzo puste. Pokój do nagrań wyglądał zupełnie inaczej. Podłoga pokryta była ciemnozieloną wykładziną, co ciekawie komponowało się z bordową farbą na ścianach.
- Witajcie chłopcy. - powiedział wysoki, ciemnowłosy mężczyzna, który wyglądał jakby przed chwilą wrócił z koncertu Iron Maiden. - Uuu widzę, że przyprowadziliście swoje koleżanki. - spojrzał na mnie i na siostrę po czym uśmiechnął się szeroko. - Nazywam się Matthew O'Donnell, ale mówcie mi Matt. Jestem właścicielem tego studia.
- Miło mi Matt. Ja testem Ann, a to moja siostra Alex. - przedstawiła nas.
- Domyślam się, że jesteście tu aby usłyszeć efekt pracy The Wanted, więc czy jesteście gotowe żeby jako pierwsze usłyszeć pierwszy kawałek z nowej płyty ? - zapytał mężczyzna.
- Oczywiście ! - odpowiedziałam podekscytowana. Matt nacisnął jakiś guzik, przekręcił kilka pokrętełek, a z głośników zaczęła płynąć muzyka. Melodia od razy mi się spodobała, a tekst szybko wpadł w ucho. Czułam, że przez najbliższe kilka dni będę ją nucić. Piosenka była fantastyczna ! Szczególnie spodobał mi się fragment śpiewany przez Nathana:

"I said people,
we’re all looking for love tonight
Sometimes we can’t see it,
we’re all blinded by the light
And we all get low, all get low
Searchin for the piece of mind
Just when I’d given up,
Lookin for some kinda sign
That's when I found you, you, you..."

Kiedy usłyszałam jego mocny, głęboki wokal, po moim ciele przeszły ciarki, a serce przyśpieszyło.
- I jak wam się podoba ? - zapytał Max kiedy dźwięki piosenki ucichły.
- To jest... - zaczęłam.
- Mówiłem że im się nie spodoba ! - wykrzyczał wyraźnie zawiedziony Tom.
- Nie, nie po prostu... - chciałam dokończyć, ale on znów mi przerwał.
- Wiedziałam, że ten refren jest do kitu ! - wrzeszczał.
- Tom ! Dasz jej w końcu coś powiedzieć ?! - uspokoiła go Ann. Chłopak przestał krzyczeć, stanął prosto i spuścił głowę.
- Dziękuję siostrzyczko. - uśmiechnęłam się do niej szeroko. - Kontynuując... Chłopki, ta piosenka jest genialna !
- Serio tak sądzisz ? - zapytał podekscytowany Jay, a ja pokiwałam głową.
- A jakie jest twoje zdanie, Ann ? - zapytał Max.
- Jest świetna ! Bardzo mi się podoba !
- Kamień z serca. - powiedział Nathan. - Myśleliśmy, że takie "inne" brzmienie nie przypadnie wam do gustu.
 - Wiecie co ? Może uczcimy skończenie pierwszej piosenki na nowy album ? - zaproponował Siva. - Ja stawiam.
- O nie nie nie ! Jeden utwór to jeszcze nie sukces. Będziemy świętować jak nagracie całą płytę. - postanowiła moja siostra.
- Ale Ann ! - próbował sprzeciwić się Max.
- Ja już mam plany na dziś.
- Doprawdy ? Jakie ? - zapytał Jay.
- Mam dziś wolne popołudnie więc wybieramy się z Alex na zakupy.
- Wybieramy się ? - zdziwiłam się, bo nic o tym nie wiedziałam.
- Nie mówiłam ci o tym ? Mój błąd.
- Ale ja nie potrzebuję nowych ubrań. - próbowałam się wykręcić, bo nie przepadałam za chodzeniem po sklepach zwłaszcza z moją siostrą, która potrafiła spędzić w centrum handlowym cały dzień.
- Kochanie w Ameryce panuje inna moda niż w Anglii. Musisz się dostosować do panujących tu trendów. Chodź, tu niedaleko wdziałam świetny sklep ! - powiedziała i pociągnęła mnie w stronę drzwi.
- Poczekajcie ! - powiedział Max i wyjął z kieszeni portfel.
- Chyba sobie żartujesz ?! Mamy pieniądze ! - oburzyła się siostra.
- Daj spokój. My i tak nie mamy co z nimi robić. - odparł i podał jej kartę kredytową. Niepewnie ją wzięła i schowała do torebki. Nathan spojrzał na George'a i również wyjął swoją kartę.
- Alex, jesteś moją dziewczyną więc chyba też powinienem ci ją dać.
- Na prawdę nie musisz...
- Weź ją, bo się obrażę. - powiedział.
- No dobrze... Dziękuję ci. - uśmiechnęłam się do niego i pocałowałam w policzek. Max najwyraźniej czekał na to samo ze strony Ann, ale ja wiedziałam, że siostra nie pozwoli sobie na taki ruch.

Rzeczywiście kilka ulic dalej znajdowało się ogromne centrum handlowe. Siostra musiała zaliczyć każdy sklep i z każdego musiała wyjść przynajmniej z jedną rzeczą.
- Czy ty nie przesadzasz ? Chyba nie chcesz wyczyścić mu całego konta ? - ostrzegałam.
- Jego problem. Ja się nie prosiłam o kasę. Będzie miał nauczkę. - odpowiedziała obojętnie.
- Eh... Jak sobie chcesz tylko żeby potem nie było, że cię nie ostrzegałam, ale czy tobie serio potrzebne tyle tych butów ?
- Dla kobiety nie ma limitu jeśli chodzi o buty. Tobie też przydałyby się jakieś ładne szpileczki albo baleriny...
- Ty się odczep od moich butów ! Nienawidzę obcasów, a moje trampki w zupełności mi wystarczą.
- Jak sobie chcesz. - wzruszyła ramionami i weszła do kolejnego sklepu. Po trzech godzinach zrobiłam się strasznie znudzona i głodna. Ann ciągle kupowała nowe bluzki, sweterki, buty i spodnie. Ja zakończyłam zakupy na nowej parze trampek i słodkiej różowej bluzeczce.
W końcu siostra zlitowała się nade mną i zabrała mnie do kawiarni gdzie zamówiłyśmy sobie cappuccino z podwójną pianką i ciasto.
- To jest pyszne ! - powiedziała Ann i upiła łyk gorącego napoju.
- Zgadzam się. Dawno nie piłam tak dobrej kawy.
- Przez ostatni tydzień nie miałyśmy okazji żeby ze sobą porozmawiać. Obiecuję, że teraz poświęcę ci o wiele więcej uwagi.
- Nie ma problemu. Dzięki temu miałam bardzo dużo czasu na napisanie kilku całkiem niezłych kawałków.
- Hmm... to bardzo dobrze, a jak ci się mieszka z Nathanem ? Czy wy już... - zapytała nagle,a ja zachłysnęłam się kawą i zrobiłam wielkie oczy.
- Nie ! Absolutnie ! Skąd ten pomysł ?!
- Jesteście parą, śpicie w jednym łóżku... Na prawdę nic a nic ? - dopytywała.
- No nie. Jeżeli "to" się stanie to bądź pewna, że cię o tym powiadomię, zgoda ?
- Eh... no dobrze. I tak jestem pewna, że już wkrótce oboje nie wytrzymacie. - powiedziała i znacząco poruszyła brwiami.
- Co masz na myśli mówiąc "nie wytrzymacie" ? Sugerujesz, że jestem na niego napalona ?
- Hahaha no jasne ! To widać ! Z resztą ona na ciebie też...
- Zamknij się ! - rzuciłam żartobliwie.
- Ale jak razem śpicie i on cię przytula to pewnie masz ochotę...
- Śpimy w bezpiecznej odległości.
- Uuu, grasz niedostępną ? Widzę, że przyjęłaś moją taktykę...
- A właśnie ! Jak tam sprawy pomiędzy tobą, a Max'em ? - zapytałam.
- Może zostawmy tą rozmowę na kiedy indziej, bo już robi się późno i chłopaki będą się martwić... - próbowała się wymigać.
- Ty coś ukrywasz... - przymrużyłam oczy, próbując odczytać coś z jej twarzy. Na próżno. - Dziś ci odpuszczę, ale bądź pewna, że w końcu cię dopadnę i wszystko wycisnę !

__________________________________________________

Bardzo was przepraszam, że tydzień temu nie było rozdziału, ale w piątek miałam nockę filmową w szkole i całą sobotę przespałam, więc nie miałam jak napisać nowej notki. Mam nadzieję, że wybaczycie :)
Dzisiaj strasznie dużo dialogów, ale chyba nie wyszło źle xD
Wgl. przeżyłam wielki szok, bo ostatnio było was 30, a teraz jest o 8 więcej ! :D Jestem też wielce zaskoczona liczbą komentarzy pod poprzednią notką ! Aż 18 ! ;ooo DZIĘKUJĘ, DZIĘKUJĘ, DZIĘKUJĘ <333
 PS. Jak wam poszły próbne egzaminy ? Ja czuję, że tak sobie, więc nawet nie sprawdziłam na ile procent napisałam żeby się nie denerwować xD 

nightmare

15 komentarzy:

  1. Ooo!
    Wreszcie nowy rozdział i to jaki mega <3
    Jestem bardzo ciekawa co ukrywa Ann... hmm
    Pisz szybko nowy, bo umieram z ciekawości!
    Weny ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. no w końcu! w zeszłym tygodniu przeczytałam całego boga w jeden dzień i jak debil codziennie po trzy razy wchodziłam sprawdzić czy jest coś nowego xd

    OdpowiedzUsuń
  3. Meeeeega rozdział :D
    A egzaminy poszły w miarę,tylko geografię i chem zawaliłam ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny rozdział ;D czekam na nexta ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wreeszcie ! ^^
    Świetny jak zwykle *.* ^.^
    Uuu .. Ann i Maxio xD
    Te karty kredytowe .. Cudnie . ; P
    Ile ja się nawycierpiałam bez twojego rozdziału ! ; *
    Czekam na nexta :D:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudnie :) ciekawe co bd dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. oooo nareszcie rozdział! ♥
    poprawka!
    nareszcie cudowny rozdział! ♥
    ohoooo! :D
    Ja tu licze, że Alex wszystko wyciśnie z Ann, bo przy okazji i my się czegoś dowiemy! :)
    jestem za! :D
    oooo ja też nie cierpię zbyt długich zakupów ;/
    łączę się w bólu z Alex :*
    piszesz WSPANIALE!!! chciałabym pisać tak jak Ty!!! no... ale niestety musze zadowolić sie swoim okropieństwem :(
    nie pozostaje mi nic innego jak...
    pisz szybciutko następny kochanie.♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie :) czekam na nn

    OdpowiedzUsuń
  9. hej ;)
    nominowałam Cię do Liebster Award,
    więcej info tutaj ---> http://the-battleground.blogspot.com/2012/11/liebster-award.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Nominowałam Cię do Liebster Award ;**
    http://friendshiporsomethingmore.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A rozdział jak zwykle super ;) :*
      Też bym miała dość takich zakupów ;d
      Nexta ;)

      Usuń
  11. Nominowałam Cię do Liebster Award

    OdpowiedzUsuń
  12. Niesamowity rdz !
    Już nie mogę doczekać się kolejnego .. ; p
    Tak, więc dodawaj go jak najszybciej ! ; )

    OdpowiedzUsuń